Slider

I. Po co komunikować się w sieci.
Przed nami trudne zadanie, trzeba wybrać temat do projektu. Zdecydowaliśmy się opracować zagadnienie "Po co komunikować się w sieci". Najtrudniejsze było przeanalizowanie ankiety, a najłatwiejsze było wchodzenie na strony internetowe. Do naszej grupy należą:
- Michał Jurek
- Emilia Pechal
- Dominika Dominik
- Patryk Smoła.
Naszym opiekunem jest pani Elżbieta Węgrzyn.;]

Może interesują was wyniki ankiety, która była przeprowadzona w klasie 2d. W ankiecie brało udział 16 osób. Połowa uczniów uważa, że internet to wiarygodne i wyczerpujące źródło wiedzy.
Nic więc dziwnego, że większość z nas nie mogłaby obyć się bez inernetu. Zdarza się, że przez inernet zaniedbujemy swoje obowiązki szkolne, 70% uczniów powiedziało, że korzysta z inertnetu czasami, a 1% uczniów, że nigdy. Korzystając z internetu przygotowujemy się najcześciej do: historii, języka polskiego i geografii. 40% badanych ma konto internetowe, z którego reguralnie korzysta. Wybieracie najcześciej takie strony jak:

  • youtube.com i nastek.pl
  • fotka.pl
  • nasza klasa.pl
  • facebook.com

Co ciekawe, bardzo denerwują nas błędy ortograficzne. Może dlatego tak chętnie używacie emotikonów, które wyrażają uczucia trudne do nazwania. Podam kilka przykładów:
<3
;**
;)
;D
;/
Wielu z nas zdaje sobie sprawę z zagrożeń, jakie niesie internet:

NIEBIEZPIECZNE KONTAKTY:
-ponad 90% dzieci korzysta z serwisów komunikacyjnych
-68% dzieci otrzymuje propozycje spotkań od osób poznanych w sieci
-44,6% dzieci korzysta z propozycji spotkań
-jedynie 23,6% dzieci informuje rodziców o spotkaniu z osobami poznanymi w Sieci
-Połowa dzieci uczestniczy w spotkaniach w pojedynke

NIEBEZPIECZNE TREŚCI:
-71% dzieci trafia na materiały pornograficzne (63% przypadkowo)
51% trafia na materiały z brutalnymi scenami przemocy (61% przypadkowo)
-28% dzieci trafia na materiały propagujące przemoc i nietolerancję (74%przypadkowo)
-jedynie 10% dzieci deklaruje regularną opiekę rodziców podczas korzystania z internetu.

CYBERBULLYING:
-co drugi młody człowiek (52%)miał do czynienia z przemocą werbalną w internecie lub przez telefon komórkowy...
-14% dzieci zgłasza przypadki rozpowszechniania za pośrednictwem internetu lub GSM kompromitujących materiałów. Jak wynika z naszej ankiety najchętniej korzystacie z opracowań lektur oraz chętnie czytacie te lektury, które poruszają tematy młodzieżowe. Chociaż chętnie czytacie blogi innych osób, nie macie ulubionego autora. Pozytywną wiadomością wynikającą z ankiety jest także to, że zwracacie uwagę na kulturę wypowiedzi i poprawność ortograficzną, a także staracie się nie zapożyczać angielskich słów.

PLOTKI:
Plotki najchętniej czytane informacje. Jest 21 wiek, a plotkują non stop ;/. wiem wiem to denerwują ce ale niestety trzeba się do tego przyzwyczaić. Można się przez nie dużo dowiedzieć, ale czy na pewno jest to prawda. Np Lady Gaga znów szokuje, Britney Spears na swoim teledysku zarobiła fortunę! I wiele, wiele innych. To tylko namiastka tego co możecie się dowiedzieć. Jest wiele takich stron internetowych np: pudelek, hotplota.pl, plotka.pl. Nic na to nie poradzimy, nawet jak bardzo tego chcemy. Ludzie nie zdają sobie sprawy, jak takimi plotkami można kogoś zranić. A przecież opinie powinny być szczere, a wiadomości prawdziwe. Dla niektórych jest to bez znaczenia. Nie trzeba plotkować, by dowiedzieć się czegoś nowego o ulubionym idolu. Co więc zrobicie? To pytanie zostawiamy do przemyślenia każdemu z nas.

FACEBOOK:
Cześć wszystkim! Mam przed sobą bardzo interesujący artykuł`Wylogowana zfacebooka`, autorką jest Ola Saka. Tak, wiem trochę dziwny tytuł. Zacznę od tego, że facebook to teraz najpopularniejszy portal. Autorka na początku nie zdaje sobie sprawy jakie to dla niej ważne, 24 h na dobę, fejs i fejs. Nic innego poza facebookiem nie istniało. Zacytuję teraz co ciekawsze fragmenty: ` Jak wygląda mój f-b dzień dzień? Gdy dzwoni budzik jeszcze raz w połowie sprawdzam pocztę i wiadomości. Podczas porannej kawy studiuję, co kto napisał przez noc lub dzień. Mam na fonie (telefonie) zainstalowane powiadomienie o fejsie, więc oglądam nawet kiedy jestem w autobusie. ` Wszystko tam opisuję, każdy dzień. To jest dla mnie jak narkotyk. Najtrudniejsze są wieczory ,gdy chcę sprawdzić co u moich znajomych, gdzie byli, co robili i widzieli. Tak, Facebook mnie rozleniwił. Wpadałam w nagie paranoje, że stałam się leniwcem i odkładam wszystko, nawet ważne sprawy. Wylogowałam się na 2 tygodnie, na początku taki mały odwyk, ale zorientowałam się, że niewiele się zmieniło. Wielki POWRÓT! Znów zalogowałam się w niedzielę. Gdy w niedzielę wieczorem wreszcie loguję się na fejsie i na swoje konto, podliczam straty. W pierwszej rubryce znajduje się na pewno satysfakcje, że tak wiele dni i godzin wytrzymała. Przestała śledzić byłego ukochanego i juz się nim nie interesuje. Uniknęła ` pyskówki` z kolegą, który denerwował ją komentarzami, po prostu zablokowała go. Nic ważnego się dziwnie nie działo. Niestety, strat jest jeszcze więcej. Ominęła ją lekcja makrobiotycznego gotowania, koncert, na którym grał Bartek, wyprzedaż oraz kilka zaproszeń na imprezy. Najlepiej dowiadywać się wielu rzeczy przez facebooka, ale ile można? Na zakończenie chciałam dodać, że lepiej zająć się czymś przyjemniejszymn niż siedzienie przy komputerze.

 

Tekst przygotowali i napisali: - Michał Jurek - Emilia Pechal - Dominika Dominik - Patryk Smoła.